Warszawa Nowy Jork Chicago



2009-06-16 Najnowsze wiadomości z New Jersey

W poniedziałek powitałem w New Jersey kolegów Piotra Wilczewskiego i Mateusza Masternaka. Przylecieli do USA z Polski na kilka tygodni przed planowanym walką na ringu 11 lipca w Newark. Cieszę się, bo raźniej mi będzie w trakcie wspólnych walk sparingowych. Na pewno będzie okazja do sprawdzenia Piotra i Mateusza w ringu. Mamy w pamięci wiele naszych wspólnych treningów w Polsce ale te mają większą wagę. Piotr jest po operacji ręki i przyleciał do USA na swoją ważną walkę po dłuższej przerwie. Chce się zmierzyć z bardzo wymagającym przeciwnikiem z pierwszej piętnastki, Curtis Stevens pochodzącym z Brownsville, New York. Mateusz na nowo odkrywa Amerykę, stoczył tu bowiem swoje pierwsze 4 walki w boksie zawodowym. Teraz zmierzy się z Mazur Ali, pięściarzem pochodzącym z Brooklinu.

więcej






2009-05-26 Tomasz Adamek twarzą gry Fight Night Round 4

Polski mistrz świata federacji IBF i IBO pojawi się na okładce najnowszej odsłony najpopularniejszej gry bokserskiej

więcej






2009-05-23 Walczę z Bobby Gunnem 11 lipca w Newark

Wczoraj moi promotorzy zakończyli na moją prośbę, wielostronne negocjacje ze stacjami telewizyjnymi. Dalsze prowadzenie negocjacji stanowiło zagrożenie dla planowanej gali w Newark. Dokonaliśmy korekty terminu gali z 10 lipca na dzień 11 lipca /sobota/ z racji tego, że w dniu tym będzie większa frekwencja na widowni Prudential Center w Newark. Cieszę się z takiego obrotu sprawy, bo będę walczył przed wakacjami i spokojnie będę mógł przyjechać na urlop do Polski. Oponentem w ringu będzie znany mi od kilku lat osobiście Bobby Gunn.

więcej






2009-05-07 Przedłużające się rozmowy

Mijają kolejne tygodnie, a końca rozmów nie widać. Znam powody tego stanu rzeczy. Poznaję coraz dokładniej mechanizmy rządzące boksem zawodowym w USA. Dominująca rola stacji telewizyjnych jest widoczna na każdym etapie uzgadniania walk. Z założenia stacji telewizyjnych, walka w ringu ma być widowiskiem, które przyciągnie przed telewizory miliony widzów. Te zasady akceptują promotorzy, federacje boksu i sami pięściarze. Teraz karty rozdaje dodatkowy gracz rynkowy - amerykański kryzys finansowy.

więcej






2009-04-21 Don't worry, be happy …..

To jest tytuł piosenki jazzowej, autorstwa Bobby'ego McFerrina. Jej tytuł dosłownie oznacza: "Nie martw się, bądź szczęśliwy". Ostatnie dni to długie oczekiwanie na decyzję HBO: walczę, czy nie walczę w lipcu z Roy Jones Junior.

więcej






2009-04-18 „Przepraszam, czy tu biją?” i Tomasz Adamek!

19 kwietnia o godz 16:00 w Westminster Arts Center w Bloomfield College, Bloomfield, NJ już po raz drugi odbędzie się charytatywna impreza "Seans z Gwiazdą" organizowana przez Friends of Fundacja Mam Marzenie.

więcej






2009-04-11 Wesołych Świąt!

Pogodnych Świąt Wielkanocnych, rodzinnej atmosfery, mokrego dyngusa, kolorowych pisanek i miłych spotkań przy stole – życzę rodzinie w Polsce, znajomym w Polsce i USA, fanom boksu na całym świecie, znajomym dziennikarzom i ich redakcjom, stacjom telewizyjnym i wszystkim tym, którzy pomagają mi i mojej rodzinie na co dzień.

więcej






2009-04-09 Rozmowy w sprawie następnej walki trwają

Czas upływa szybko a konkretów brak, tak powie pesymista. Optymista powie zaś, nic podobnego pozostało nam bardzo niewiele do osiągnięcia kompromisu. A jak jest naprawdę, bez owijania w bawełnę? Oto fakty. Hopkins to już przeszłość, nie będzie walki z nim na pewno. Powód tego stanu rzeczy, jest dobrze znany fanom boksu. Zapatrzony w siebie, legendarny mistrz myślał o wynagrodzeniu w wymiarze lichwy. Systemy prawne państw, lichwę uznały za niegodziwość polegającą na dorabianiu się kosztem drugiej osoby, wykorzystując przy tym przymusowe położenie biedniejszego.

więcej






2009-03-26 Codzienność w New Jersey

Potwornie zmęczony wróciłem po 2 tygodniowym pobycie w Polsce. Zmęczony ale szczęśliwy, bo w trakcie podróży po Polsce spotkałem wspaniałych ludzi. Odwiedziłem Mamę, siostry, bliską rodzinę i znajomych z rodzinnych Gilowic. A po powrocie do New Jersey zabrałem się do załatwiania spraw osobistych. Udało mi się przebrnąć przez procedury prawne i uzyskać karty pobytu na okres dwóch lat dla całej rodziny. Mamy więc znacznie mocniejszy status prawny w trakcie pobytu w USA. Teraz zaplanowana przeprowadzka do innego domu.

więcej






2009-03-19 Spotkanie z Polską

Przylot do Polski był związany z daną publicznie obietnicą zdobycia pasa i przywiezienia go do Polski. Już na lotnisku Okęcie usłyszałem wielokrotnie wypowiadane słowa ,,Witaj w kraju Mistrzu,,.

więcej






2009-03-13 To były piękne dni...

Dziś jest dzień szczególny, upływa bowiem 10 lat od mojej pierwszej walki w boksie zawodowym. Pierwszą walkę stoczyłem bowiem 13 marca 1999 roku w Manchesterze z Israelem Kuhmalo. Wygrałem z nim już w pierwszej rundzie. Do walk w boksie zawodowym namówił mnie Andrzej Gmitruk.

więcej






2009-03-05 Przylatuję do Polski

W dniu 8 marca, niedziela, o godzinie 9.35 - przylatuję na warszawskie lotnisko wraz z promotorem Ziggy Rozalski. Przywiozę ze sobą wywalczone pasy, chcę bowiem do końca wywiązać się z obietnicy danej fanom boksu. Będzie więc okazja do zaprezentowania pasów i miłego spotkania.

więcej






2009-02-28 Król nokautu odpoczywa po walce

Wiele ryzykowałem godząc się na walkę w terminie zaproponowanym przez telewizję SHOWTIME. Inny bokser na moim miejscu kalkulowałby, czy nie poszukać innej możliwości walki w innym terminie, by nie stracić tytułu i pasa. Może ktoś ze statystyków boksu wyliczy, czy aby nie była to jedna z najszybszych walk w obronie tytułu. A samą walkę zapamietam bardzo dobrze.

więcej






2009-02-23 Pasowanie na Championa THE RING

Kolejne miłe chwile za mną. W odmiennej niż zwykle scenerii otrzymałem kolejny pas i tytuł Championa magazynu THE RING. Nie było ringu, tysięcy kibiców i olbrzymiego dopingu. Kilka zdań wypowiedzianych do mnie i do zebranych przez wydawcę Nigela Collinsa musiało wystarczyć. Kawiarnia „Breadman Caffe”,stała się miejscem , gdzie mogłem się cieszyć kolejnym sukcesem sportowym.

więcej






2009-02-09 Treningi w pocie czoła

Kolejny tydzień za nami, złożyły się na niego solidne treningi przerywane odpoczynkiem w gronie rodzinnym. Wszystko idzie zgodnie z planem, sparingi ośmiorundowe z dwoma lub trzema sparing partnerami. Ciężka praca, litry potu i wspaniałe zmęczenie, które pozwala szybko zasnąć i zregenerować wysiłek.

więcej






2009-01-23 Prawda czy fałsz

Kolejny dzień treningów i przygotowań do walki. Miłym przerywnikiem były zdjęcia pasa "THE RING", jakie przesłał mi red. Przemysław Garcarczyk. Rozmawiałem z nim a później przeczytałem jego artykuł na ten temat. Ziggi Rozalski poszukuje odpowiedniego kameralnego lokalu, by redakcja "THE RING" mogła mi ten pas wręczyć.

więcej






2009-01-19 Spotkania z rodakami

W minioną sobotę i niedzielę byłem z rodziną na dwóch spotkaniach polonijnych. Pierwsze spotkanie miało miejsce w Newark, gdzie córka Roksana brała udział w jasełkach przygotowanych przez uczniów polskiej szkoły. Szkoła polska w Newark słynie z wysokiego poziomu nauczania a także z działalności społeczno – kulturalnej. Ja byłem tam też mile widzianym gościem. W trakcie rozmów z rodakami okazało się, że wielu z nich oglądało mnie na żywo w walce z Cunninghamem. Oj było o czym rozmawiać. Teraz z niecierpliwością czekają na kolejną moją walkę w tej samej hali Prudential Center w Newark. Drugie spotkanie na którym było też kilkaset osób odbyło się w dzielnicy New JerseyLinden. Poznałem na nim kolejnych moich rodaków, którzy także zadeklarowali obecność na planowanej walce z Banksem. Takie spotkania w środowiskach polonijnych mają uroczysty charakter i są okazją do manifestowania polskości. Mamy więc polskie szkoły, polskie kościoły, polską żywność, polskie sklepy i wiele innych miejsc świadczących o polskości. Żyjąc w takim środowisku i takiej atmosferze nie czujemy się osamotnieni.

więcej






2009-01-08 Czas na pierwszą obronę pasa IBF

Niecały miesiąc temu zdobyłem tytuł mistrza świata i pas federacji IBF, po ciężkiej walce ze Steve’m Cunninghamem. Zdążyłem wyjechać na kilka dni do Lake Placid, gdzie wraz z rodziną zjeżdżaliśmy na nartach od rana do wieczora. Powitaliśmy Nowy Rok wraz z rodziną mojego promotora Ziggiego Rozalskiego z dala od polskiej tradycji i klimatu rodzinnego.

więcej






2008-12-23 Świąteczne wyciszenie i odpoczynek od boksu

Po walce z Cunninghamem powoli wracam do normalności. Dziesiątki wywiadów , analiz walki i komentarzy już za nami. Dziś nadchodzą Święta Bożego Narodzenia i czas na wyciszenie emocji w gronie rodzinnym. Dawno nie spędzałem Świąt z dala od rodzinnych Gilowic i najbliższej rodziny. Będzie to dla nas z żoną i córkami nowe przeżycie. Zobaczymy różnicę między Polską a USA w organizacji i przeżywaniu duchowym tych doniosłych dni.

więcej






2008-12-13 Spełnione amerykańskie marzenia

Kilka miesięcy temu obiecałem fanom boksu w Polsce ,że zdobędę tytuł mistrza świata federacji IBF a pas przywiozę do Polski. Steve nie chciał oddać pasa bez walki, to zabrałem siłą po ciężkiej walce , która jak słyszę w większości się podobała. Wygrałem ,bo byłem bardzo zmotywowany. Nawet przez chwilę nie zwątpiłem w zwycięstwo.


więcej






2008-12-11 Tomek wygrywa

PAS JEST MÓJ, WYGRAŁEM !!!





więcej






2008-12-11 Dzień prawdy

Dzisiejszej nocy z czwartku na piątek wyjdę do ringu , by walczyć ze Steve Cunninghamem o pas mistrzowski i tytuł mistrza świata federacji IBF.





więcej






2008-11-22 Robię swoje

Pod nieobecność trenera Andrzeja Gmitruka dalej wyciskam poty na treningach. Czasami mam już dość bo od początku sierpnia jestem w cyklu treningowym. Wiele jednak dobrego doświadczyłem podczas wspólnych treningów ze znanymi pięściarzami z USA. Czuję się tu jak ryba w wodzie. Sparingi z Shaunem George i byłym mistrzem Alem Cole pozwoliły mi nabrać pewności siebie. Ostatni sparing w dniu 21.11.2008 r. i zdjęcia wykonane w tym dniu pokazują scenerię i dynamikę treningów. Tu żartów nie ma , tu na każdym kawałku ringu widać toczoną rywalizację. Bez sędziów i szerszej publiki odbywa się spektakl - kto , kogo?

więcej






2008-11-14 Pół żartem, pół serio..

Dziś rano obudziły mnie telefony z Polski. Walczysz z Gołotą - to prawda, czy fałsz? Myślałem, że dalej śpię ale po chwili przekonałem się, że to nie sen. Wczoraj miałem co prawda kilka rozmów z zaprzyjaźnionymi dziennikarzami z Polski. Padały różne pytania, ja udzielałem odpowiedzi. Rozmawialiśmy o tym, że na zawodowym ringu wiele ostatnio się dzieje.

więcej






2008-11-02 Konferencja za nami

Czas szybko mija, kolejne konferencje prasowe w Filadelfii i Newark za nami. Odczuwam coraz większe zainteresowanie naszą walką przez różne media amerykańskie. Wszystko te działania mają dać efekt w postaci dużej frekwencji widzów na naszej gali w Prudential Center - Newark 11 grudnia 2008 r.


więcej






2008-10-18 Życie po urlopie...

Wyjeżdżając z rodziną w lipcu z Polski do USA miałem wrażenie , że udajemy się na urlop. Dziś po prawie 3 miesiącach już nie mam takiego wrażenia. Cała rodzina żyje własnymi obowiązkami związanymi ze szkołą, studiami a w moim przypadku z treningami. Bywamy też na imprezach organizowanych przez organizacje i grupy polonijne. Dla mnie jednak miniony tydzień był niezwykle ważny. Rozpocząłem bowiem intensywny trening na nowo. W miniony piątek sparowałem przez 5 rund z dobrym zawodnikiem - Shaun George.

więcej






2008-10-06 New York - PULASKI DAY PARADE

O paradzie Polonii amerykańskiej - PULASKI DAY PARADE w Nowym Jorku słyszałem wiele. Nigdy jednak nie myślałem o tym, że wezmę w niej udział. W niedzielę 5 października w Nowym Jorku odbyła się kolejna parada organizowana na cześć naszego wielkiego rodaka. Promotorzy postanowili wykorzystać tę okazje do promocji mojej walki z Cunninghamem, zaplanowanej właśnie w granicach wielkiego Nowego Jorku. Widowisko wspaniałe, ponad 80.000 ludzi przemaszerowało ulicami Nowego Jorku. Ja ze Stevem Cunninghamem wraz z rodziną i znajomymi stojąc na specjalnej platformie przejechaliśmy większą część trasy.

więcej






2008-09-26 Koniec negocjacji końcem medialnych spekulacji

Don King, pomimo że przebywa w Europie, brał udział w osiągnięciu kompromisu co do warunków organizacji obowiązkowej obrony pasa przez Steve'a Cunninghama. Ustalono warunki, które w dniu dzisiejszym prawnicy przeniosą w formie kontraktu na papier. Przez dłuższy czas utrzymywały się rozbieżności co do terminu, miejsca i warunków finansowych. Walczymy, jak już wielokrotnie informowałem, w wielkiej hali w Newark lub w jednej z bocznych sal słynnej Madison Square Garden. Termin 11 grudnia zostanie dotrzymany i na razie hala jest wolna.

więcej






2008-09-12 Nadchodzi czas końcowych ustaleń

Minął kolejny tydzień, który nie dał odpowiedzi na pytanie, kiedy i gdzie walka z Cunninghamem. Wszystko w rękach Dona Kinga, który musi trochę popracować, zanim dogada się ze stacją telewizyjną w sprawie sprzedaży praw do walki. Dziwię się skąd u niego tyle sił witalnych. Był w Pekinie, wrócił na kilka dni do USA po to, aby 30 sierpnia być w Berlinie na walce Vołujewa z Ruizem. Teraz pochłonięty organizacją sobotniej walki 13 września - Nate Campbell vs. Guzman. Tę walkę pokaże na pewno stacja telewizyjna SHOWTIME. Oto link do zapowiedzi walki.

więcej






2008-08-29 Pierwsze dni - pierwsze konkrety

Pierwsze 10 dni pobytu w New Jersey mamy już za sobą. Zajęć co nie miara, ale nowy dom prawie urządzony. Musieliśmy zakupić meble, pościel, sztućce i setki innych rzeczy niezbędnych do normalnego życia. Wszystkie te rodzinne zakupy zrobiliśmy z żoną i córkami. Zdążyliśmy też załatwić formalności związane z zapisaniem Roksany i Weroniki do szkoły.

więcej






2008-08-19 Wyprawa po pas IBF

W dniu dzisiejszym o godz: 13.10 wystartowałem do Nowego Jorku z lotniska w Warszawie. W drodze po pas federacji IBF towarzyszą mi żona Dorota i dwie córki. Przed wylotem mój nowy sponsor firma O Chikara wraz z moimi współpracownikami zorganizowała konferencję prasową w Hotelu CURTYARD MARIOTT znajdującym się w bliskim sąsiedztwie lotniska. Były wywiady telewizyjne, prasowe i pamiątkowe fotografie. Zapytany przez Red. Opiatowskiego z ,,Faktu" o samopoczucie powiedziałem, że wyjazd ten odczuwam, jako wyjazd rodzinny na wczasy.

więcej






2008-08-15 Jak zdobyć pas IBF w kategorii cruiserweight?

Aktualnym posiadaczem pasa i tytułu mistrza świata prestiżowej federacji IBF jest Steve Cunningham. Pamiętamy dobrze jego dwie walki w Polsce z Krzysztofem Włodarczykiem. W dniu 29.12.2007 r. walczyłem na gali w Bielefeld / Niemcy z Jozefem Jalusicem, a walką wieczoru była walka Marco Hucka ze Steve Cunninghamem. Widziałem tę walkę i widziałem Cunninghama skuteczniejszego niż w walkach poprzednich. Jego wygrana przed czasem z faworyzowanym Marco Huckiem i to na terenie Niemiec, wszyscy przyjęli z wielkim zaskoczeniem. Pojawiły się komentarze, że obrona pasa przez Cunninghama wystawia mu wyższą notę sportową niż po walkach w Polsce.

więcej






2008-08-05 Hummerem po Polsce

W dniach 27.07.-03.08.2008r. podróżowałem po Polsce Hummerem Ziggy Rozalskiego. Podczas przygotowań do walki z Gomezem w New Jersey USA, Ziggy rzucił hasło - Tomek, jak wygrasz walkę to jadę z rodziną do Polski na urlop, chcę odwiedzić kilka wspaniałych miejsc i rodzinne strony.

Prosto z lotniska Okęcie pojechaliśmy więc na Warmię i Mazury. W Piszu, Kolnie i Mikołajkach witali nas znajomi, przyjaciele i sympatycy boksu. Nasze żony i córki mogły podziwiać piękno jezior mazurskich, a widoki i pogoda były jak na zamówienie. Wstyd się przyznać, ale ja, góral, poznawałem Mazury po raz pierwszy. Byłem co prawda w zeszłym roku z jednodniową wizytą w Piszu i Pilchach nad jeziorem Roś, ale wtedy powodem była chęć niesienia pomocy osieroconym dzieciom rodziny Lutkiewiczów. To wtedy poznałem szczerych oddanych ludzi, którzy zrobili dużo wspólnie ze mną i moimi współpracownikami aby pomóc tym dzieciom. Mieszkają dziś wszyscy razem w odremontowanym domu z wygodami. Pamiętam dobrze wpisy Józefa Pawlaka z Pisza i innych fanów boksu z Mazur na mojej stronie internetowej przed każdą moją walką w ringu. Warto było wrócić teraz do nich i spotkać się po roku.

więcej






2008-07-20 Wrażenia po walce w Chicago

Moja walka z Gomezem w Chicago została opisana w polskiej i zagranicznej prasie. Mimo to dodam od siebie kilka zdań komentarza. Zacznę od treningów w New Jersey, gdzie prawie 3 miesiące miałem okazję trenować z wieloma znanymi bokserami amerykańskimi. Zaskakująco szybko się zaaklimatyzowałem i nie odczuwałem 6 godzinnej różnicy czasu. Podobnie dobrze czuli się Mariusz Wach i Piotr Wilczewski. Jestem wdzięczny promotorom, za to że udało się zaplanować ich walki na mojej gali w Chicago.

więcej






2008-07-11 Polska noc w Chicago

Dzisiejszej nocy fani boksu będą mieli okazje zobaczyć sporo dobrego boksu. W zapowiadanej od dawna gali wyjdę do pojedynku z Garrym Gomezem. Wcześniej swoje walki stoczą Mariusz Wach, Piotr Wilczewski i Andrzej Fonfara. To kolejne moje i kolegów doświadczenie w walce na ringach USA.


więcej






2008-07-04 Tylko tydzień do walki w Chicago

W dniu dzisiejszym świąteczny nastrój w USA - Dzień Niepodległości. Moja żona Dorota, która przebywa ze mną i z córkami w USA, zrobiła pyszną rybę dla nas wszystkich. Sportowy porządek dnia pomimo świątecznej atmosfery przewidywał 40 min. bieg po parku, po to by utrwalić wytrenowaną wytrzymałość. Trenowaliśmy w upale, który teraz panuje w New Jersey. Zrezygnowaliśmy z wyjazdu nad wodę poza New Jersey z racji wielogodzinnej podróży samochodem i dodatkowego zmęczenia. Na jutrzejszy dzień trener Andrzej Gmitruk zaplanował lekkie ćwiczenia i tarczowanie.

więcej




:: 1 ::     :: 2 ::     :: 3 ::     :: 4 ::     :: 5 ::     :: 6 ::     :: 7 ::     :: 8 ::




SPONSORZY I REKLAMODAWCY ZE WZGLĘDÓW ORGANIZACYJNYCH
I SPRAWNIEJSZEJ OBSŁUGI, PROSZENI SA O KONTAKTOWANIE SIĘ
ZA POMOCA E-MAILA



www.boxingnews.pl

www.bokser.org